środa, marca 28, 2007

Co oni robią na Florydzie?


Aneta Szyłak i Grzegorz Klaman w Guggenheim Museum
Wyspa zimą zamienia się w mroźną krainę. Aneta Szyłak i Grzegorz Klaman postanowili przeczekać nieznośny okres mrozów w Wyspie – na.... półwyspie florydzkim i w samym środku zimy wygrzewać się na piaszczystych plażach Palm Beach i Miami.

Grzegorz Klaman
Co oprócz tego robią na Florydzie? Tworzyli nauczycielski team, ale Aneta Szyłak właśnie niedawno wróciła do Polski aby przygotować wystawę „Tektonika historii” w ISW. Grzegorz został i ciężko pracuje, bo w przerwach między wylegiwaniem się na plaży, a piciem zimnych drinków nadal wykłada w Department Visual Arts and Art History, gdzie prowadzi pracownię Exploratory Media.

Aneta Szyłak
Ale to jeszcze nie koniec - wygląda na to, że słoneczne, zamieszkałe przez bogaczy Miami działa na niego inspirująco bo na 19 kwietnia zaplanowane zostało otwarcie jego indywidualnej wystawy „Fear and Trembling” [Bojaźń i drżenie] w należącej do Uniwersytetu Schmidt Art Center Gallery w Boca Raton, na którą specjalnie przygotowuje nowe prace. Kuratorem wystawy jest Rod Faulds. Artysta pracuje tez równolegle nad kilkoma wideo, które będzie można zobaczyć w Polsce po jego powrocie do kraju.

Aneta Szyłak i Miami
Po drugiej stronie oceanu Klaman daje amerykańskim studentom podobne zadania co w Gdańsku. Jak sam mówi – to będzie ciekawe móc porównać wyniki pracy polskich i amerykańskich studentów. Rezultaty będą widoczne pod koniec semestru.
Klaman wyjechał do Stanów na stypendium Fulbrighta do Florida Atlantic University, w ramach tego samego stypendium prawdopodobnie w październiku do gdańskiej ASP zawita Amerykanin Blane de Saint Croix, który przez rok będzie z nim współprowadził zajęcia dla Studentow Specjalności Intermedialnej na Wydziale Rzeźby. Ten równoległy system zadań pomoże też amerykańskiemu artyście lepiej i zawczasu zapoznać się z potencjałem gdańskich studentów.

Grzegorz Klaman na Miami Beach
Nauczanie sztuki na Florydzie wygląda podobnie jak w Polsce i również tam najbardziej popularne jest malarstwo. Większość studentów maluje abstrakcje oraz prace odnoszące się do pejzażu, które chętnie kupuje finansowa elita. Jednak można wśród nich odnaleźć ciekawe osobowości, budujących dobre instalacje, obiecujące prace video mających potencjał performerów czy aktywistów. W tym ogromnym skupisku milionerów, odbywają się jedne z największych targów sztuki na świecie - Miami Basel. Prywatne kolekcjonerstwo i rynek sztuki mają duży wpływ na scenę artystyczną na Florydzie – mówi Aneta Szyłak- co więcej, artystów bardzo wcześnie nastawia się na robienie kariery, uczelnie podpisują umowy z galeriami, a ilość wypromowanych studentów przenosi się na sukces szkoły.

Departament of Visual Arts and Art History
Godne uwagi jest to, że uczelnię odwiedzają najwybitniejsi specjaliści sztuk wizualnych m.in. Roberta Smith i Jerry Salz – krytycy z czołowej gazety New York Times, artystka Ellen Harvey czy Amy Davila dyrektorka David Zwirner Galery, jednej z największych nowojorskich galerii. Oprócz wykładów i dyskusji osoby te starają się udzielić każdemu studentowi profesjonalnej korekty ich prac. W istotny sposób poszerza to tradycyjna relację uczeń –nauczyciel, daje wielość punktów odniesienia i pozwala szybciej się rozwijać. Daje też tak cenne w tej dziedzinie kontakty. Czegoś takiego można tylko pozazdrościć!
r.

Schmidt Gallery Center

Studenci z Eksploratory Media

Praca Mike Burdmana

Praca Stephanie Victa

2 komentarze:

piotr pisze...

guggenheima - przez dwa G

piotr pisze...

wlasciwie razem 3G