sobota, grudnia 02, 2006

Zając obok Świeszewskiego


Wilhelm Sasnal, Ufo, 2002

 Polskie malarstwo nie umiera. Świadczy o tym chociazby zawrotna kariera Wilhelma Sasnala, którego obrazy osiągają ceny 200 tysięcy dolarów („UFO” z 2002 roku 16 listopada na aukcji w Nowym Jorku sprzedano za 216 tysiące dolarów), ale także planowana wielka wystawa „Malarstwo polskie XXI wieku” w Zachęcie. Kuratorka Agnieszka Morawińska zaprosiła do współpracy blisko 60 artystów pochodzących z różnych pokoleń i środowisk. Takie założenie sprawi że obok prac wywodzących się z modernizmu zobaczymy takie, które rozciągają pojęcie malarstwa o street art i sztukę video. Już 16 grudnia będziemy mogli zobaczyć na jednej wystawie prace Iwony Zając i Macieja Świeszewskiego. Projekt może być więc ciekawym głosem w dyskusji o sytuacji i pozycji malarstwa w XXI wieku.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Nic wyjątkowego w tym obrazie Sasnala!!! To absurdalne, że sprzedano go za taką sumę!

m pisze...

a co musialoby byc w nim, by slusznie zostal sprzedany za taka sume?

Anonimowy pisze...

to co sprawia że obraz staje się wartościowy pod względem artystycznym - na przykład intelektualny przekaz, oryginalny pomysł, etc. Tutaj nie ma nic z tych rzeczy, a sam Sasnal jest po prostu modny i opłaca się go kupować

m pisze...

halo. ziemia! rynek - normalne. oryginalny to ten obraz jednak jest. mnie sie wydaje.

Anonimowy pisze...

Jest PIEKNY!!!!